.

niedziela, 5 sierpnia 2012

przyszlosc brokerów forex

Od jakiegoś czasu (a konkretnie od nieco ponad roku) mówi się, że branżę forex czeka konsolidacja. Że niby mniejsi brokerzy będą wchłaniani przez większych. I niby w tym nic nadzwyczajnego (bo wystąpienie tego rodzaju zdarzeń wskazuje, że ten segment rynku jest coraz bardziej dojrzały), gdyby nie fakt, że wielcy tego świata muszą przejmować mniejszych brokerów po to, by utrzymać swoją dominację rynkową.

Przeglądałem ostatnio raport sporządzony przez ForexMagnates wraz z ich szacunkami dotyczącymi udziału brokerów w obrotach na tym rynku. Moją uwagę przykuł następujący wykres:



Oto co można powiedzieć na temat tego wykresu:
1. Obroty w całym segmencie retail na rynku nieznacznie maleją, co może mieć związek z postępującą regulacją rynku,
2. TOP15 brokerów forex zmniejsza swój procentowy udział w całkowitych obrotach retail,
3. Udział mniejszych brokerów w obrotach zwiększa się.

Wnioski można wysnuć następujące. Sytuacja, gdy na stabilnym pod względem pojemności rynku (z lekką tendencją do spadku obrotów) dochodzi do sytuacji, kiedy duzi gracze tracą udział kosztem mniejszych może sugerować, że najwięksi brokerzy mają problem z podtrzymaniem swojego wzrostu, gdyż nie potrafią skutecznie zainteresować swoją ofertą klientów. Być może jest również tak, że klient tego segmentu rynku z racji jego innowacyjności ma tendencję do próbowania nowinek i otwiera rachunki u nowo powstających brokerów. Być może wreszcie mały broker ma bardziej elastyczne podejście do klienta i jego potrzeb, a co za tym idzie jest w stanie szybciej wprowadzać nowe pomysły i technologie w życie. W efekcie klienci preferują mniejszych brokerów od gigantów branży.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz