.

sobota, 13 sierpnia 2011

Absurdy Prawa Dewizowego

Przyzwyczaiłem się już, że większość ustaw pisana jest w sposób charakteryzujący się mizerną przejrzystością, ale niedawna lektura Prawa Dewizowego dostarczyła mi nie lada rozrywki intelektualnej. Łamaniec ten uprzykrza życie każdemu czytelnikowi poprzez notoryczne odsyłanie go z jednej definicji do drugiej. Tworzenie regulacji przypominających w konstrukcji rzeczoną Ustawę może skutkować tym, że:
a) osoba, która sporządza projekt danej regulacji w pewnym momencie może się zagalopować (Prawo Murphego stanowi, że jeśli coś jest możliwe, to znaczy, ze może się wydarzyć, a jeśli może to prędzej czy później, ale z całą pewnością się wydarzy) i pisze coś, co jest absurdem,
b) osoba czytająca daną regulację może mieć poważne problemy w zrozumieniu danej regulacji i w efekcie dojść do absurdalnych wniosków.