.

piątek, 9 września 2011

obrót na CFD na zorganizowanej giełdzie

Przyjęło się uważać, że CFD są instrumentem rynku pozagiełdowego i tam też są wyłącznie kwotowane. Zresztą taka jest ich geneza - CFD zostały stworzone przez instytucje finansowe, aby replikować zmiany rynkowe kursów akcji bez konieczności zawierania transakcji na samej giełdzie.
Na początku lat 90-tych sytuacja wyglądała w ten sposób, że wyłączenie market makerom, którzy byli członkami giełdy LSE wolno było zawierać transakcje krótkiej sprzedaży. Jakoże inwestorzy instytucjonalni tacy jak fundusze poszukiwali możliwości oskrzydlenia swoich portfeli, członkowie giełdy (market-makerzy) wystawiali krótkie kontrakty CFD tym funduszom, sami z kolei zawierali transakcje krótkiej sprzedaży bezpośrednio na giełdzie.
Jak się okazało, krótka sprzedaż nie była jedyną zaletą kontraktów CFD. Inwestorzy instytucjonalni obracający kontraktami CFD doświadczyli także korzyści podatkowych - nowy instrument był zwolniony ze stamp duty, podatku płaconego od obrotu realizowanego na parkiecie giełdowym.
Z końcem lat 90-tych CFD trafił pod strzechy - broker o nazwie GNI zaoferował jako pierwszy ten instrument inwestorom indywidualnym.

W roku 2007 pierwsza giełda na świecie (Australian Securities Exchange) zdecydowała się na uruchomienie obrotu kontraktami CFD na swojej giełdzie. CFD są notowane na specjalnej platformie ASX Trade24. Co ciekawe, na życzenie inwestor może skonwertować kontrakty ASX CFD na fizyczne akcje.

Kolejną giełdą, która zdecydowała się na zaoferowanie CFD jest London Stock Exchange. Różnica pomiędzy ASX a LSE miała być taka, że ta druga instytucja miała oferować jeden arkusz zleceń zarówno dla fizycznych akcji jak i CFD na te akcje. Start miał odbyć się w połowie 2009 roku, niestety światowy kryzys z roku 2008 pogrzebał te plany, przynajmniej czasowo.

Niemniej jednak w 2010 roku na LSE uruchomiono serwer, na którym instytucje finansowe (wyłącznie) mogą zawierać transakcje CFD pomiędzy sobą. Choć idea została mocno okrojona, to jednak przetrwała.

ASX twierdzi, że notowane na giełdzie CFD mają więcej zalet od CFD OTC z uwagi na:
- większa transparentność - każde zlecenie klienta trafia do centralnego arkusza zleceń, który jest ogólnie dostępny wraz ze statystykami otwartych pozycji oraz obrotów; jednocześnie giełda podaje do wiadomości publicznej zasady obrotu
- niezależność - giełda nie publikuje raportów analitycznych oraz nie wydaje rekomendacji
- większe bezpieczeństwo - ASX gwarantuje swoim autorytetem, że transakcje zostaną zawsze prawidłowo rozliczone i praktycznie nie występuje ryzyko kontrahenta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz