.

niedziela, 13 lutego 2011

czy lewar wogóle jest potrzebny?

W bezkresnych czeluściach internetu można od czasu do czasu znaleźć wartościowe opracowania statystyczne pokazujące rynek forex od kuchni. Dziś przybliżę Wam jedno z takich znalezisk.
Richard Olsen zanany jest wszystkim  głównie jako założyciel i wieloletni prezes Oandy. Mało kto jednak wie, że doktor Richard Olsen jest także badaczem rynku forex. Oanda chwali się, że ma największą bazę danych tickowych dla forexu, na którą składają się rekordy  z ponad 25 lat. Dr Olsen bada rynek forex przetwarzając posiadane dane i wyciągając z nich obserwacje.

Czasem słyszy się opinie inwestorów rynku forex. ze rynek ten jest wyjątkowo zdradliwy. Traderzy piszą na forach, że grają zgodnie z trendem, kupili jak rynek rósł, ale potem po danych rynek spadł i zanotowali stratę. Faktycznie nie trzeba być asem forexu, aby podobne wnioski wydedukować chociażby z wykresu godzinowego na którym widocznych jest wiele wzniesień i zniesień pozostawiających na rzeczonych akcjogramach (a może raczej walutogramach?) charakterystyczne ślady w postaci "ząbków". Każdy interwał czasowy ma swoje ząbki. Na ząbek na wykresie godzinowym składa się wiele ząbków trwających ledwie kilka minut. Na ząbki na wykresie dziennym z kolei składają się setki ząbków minutowych i godzinowych. I tak dalej.

Richard Olsen w swojej pracy zatytułowanej An extensive set of scaling laws and the FX coastline (Olsen nie jest jedynym autorem tej pracy; współautorami są jego współpracownicy) postanowił zbadać jak bardzo rynek zostaje poszarpany takimi ząbkami zanim zanotuje roczną stopę zwrotu na poziomie  10-20%.
Gdyby przyjąć czysto teoretyczne założenie, że:
a) załapujemy się na wszystkie ruchy o podanej długości,
b) nasze inwestycje charakteryzują się 100% trafnością co do ruchu,
c) nie stosujemy żadnej dźwigni finansowej 
to w ciągu roku uzyskalibyśmy następujące wyniki:
- dla wszystkich ruchów o długości 0,05% (czyli jakieś 6 pipsów na EUR/USD; scalping) zrealizowalibyśmy stopę zwrotu na poziomie 1604%
- dla wszystkich ruchów o długości 0,1% roczna stopa zwrotu wyniosłaby 1463%
- dla wszystkich ruchów o długości 1% roczna stopa zwrotu wyniosłaby 161%
- dla wszystkich ruchów o długości 5% roczna stopa zwrotu wyniosłaby 34,5%
Powyższe wyniki uwzględniają wszelkie koszty związane z transakcjami. Obserwacje zostały poczynione na grupie 13 par walutowych a podane wyniki zostały uśrednione dla całego koszyka. Dla przykładu stosując kryterium 0,05% długości wychwytywanego ruchu uzyskalibyśmy dla pary AUD/JPY w skali roku stopę zwrotu na poziomie 2275%, ale dla pary EUR/CHF już tylko 450%.

Ludzie przychodzą na rynek forex bo szukają na tym rynku dużego zarobku w krótkim czasie. Szacuje się, że kapitał spekulacyjny na tym rynku stanowi o 98% obrotów. Zaledwie 2% obrotów ma charakter fundamentalny. Celem tej pracy nie było jednak udowodnienie, że na rynku forex można zarobić 1600% w ciągu roku. Celem tej pracy było udowodnienie, że wcale nie trzeba korzystać z wysokiego lewarowania aby uzyskać przyzwoite stopy zwrotu. Celem pracy było także udowodnienie, że zawsze jest jakaś okazja na rynku - nie trzeba spieszyć się z podejmowaniem decyzji inwestycyjnej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz