.

czwartek, 21 października 2010

konto demo vs konto real

Wielu ludzi zachodzi w głowę czy rachunek demo chodzi rzeczywiście jak rachunek real? Na forach internetowych można znaleźć posty, na których wielu uważa, że są pewne różnice. Faktycznie, rachunek demo nie działa identycznie jak rachunek real. Ale można powiedzieć, że w 95% symuluje warunki rzeczywiste. Na czym polega różnica?
Na wspomnianych forach internetowych często pisze się, że konta demo nie można porównać z kontem live z uwagi na zupełnie inny charakter emocji, szczególnie gdy chodzi o prawdziwe pieniądze, pojawia się strach, chciwość (greed is good?), etc. To się zapewne zgadza, ale jak wiecie zadaniem tego blogu jest prezentacja forexu od kuchni. Wobec czego dziś opowiem jak to technicznie wygląda.
Przyjmijmy na potrzeby niniejszego postu, że świat rzeczywisty składa się z trzech wymiarów. Jednak gdy chcemy uwiecznić świat na zdjęciu możemy ująć go tylko jako dwuwymiarową fotografię. Tak samo jest z rachunkiem real i demo. Na demo czegoś brakuje, tego trzeciego wymiaru.
Na rachunku demo realizuje się każda transakcja i każde zlecenie niezależnie od nominału. Czyli demo działa tak jakby płynność była niczym nieograniczona. W okresie niższej płynności (np. w niedzielę tuż po otwarciu rynku) zlecenie na rachunku live może nie zostać zrealizowane dlatego, że ktoś wyciągnął małą kwotą rynek i nie ma warunków do tego, aby klientowi zrealizować zlecenieni na 50 milionów EUR. Ale na demo takie samo zlecenie już wejdzie. Dzieje się tak dlatego, że zarówno demówka jak i real pokazuje te same ceny. Ale dla realizacji zlecenia demówka nigdy nie sprawdza jaka jest głębokość rynku.
Druga różnica polega na tym, że na demo instrumenty nie wygasają tak samo jak w rzeczywistości. Niektóre instrumenty widnieją na rachunku nawet kilka dni po tym, gdy powinny zostać wykonane. Takie wykonanie w terminie pojawia się za to zawsze na rachunku rzeczywistym. To akurat robi się ze względów marketingowych.
Trzecia różnica polega na tym, że niezależnie od Twoich poczynań i ich efektów, nikt nigdy nie zainteresuje się Twoim wynikiem na rachunku demo. Sytuacja zmienia się gdy inwestujesz w oparciu o rachunek rzeczywisty. Jeśli Twoje wyniki są nad wyraz dobre, a Twój broker okaże się drugą stroną transakcji, możesz trafić na listę obserwacyjną. Są bowiem w ofercie na rynku "ułomne" systemy transakcyjne. Ich ułomność polega na tym, że nie da się ich podłączyć do zewnętrznego źródła płynności, a co za tym idzie, nie można "wyeksportować" zyskownych transakcji Klienta na zewnątrz. Broker nie chce jednak oddawać swoich pieniędzy Klientowi i korzysta z dodatkowych aplikacji, które pozwalają mu zwiększyć szanse na wygraną. Na szczęście ta era kończy się i powoli takie wtyczki są wycofywane z rynku. Poza tym nie wszyscy brokerzy stosujący te "ułomne" systemy transakcyjne korzystali z tych wtyczek (choć pokusa jest duuuuża).
Jednak najgorszą różnicą pomiędzy demówką a realem na zawsze pozostanie brak możliwości wypłaty zysków z tego rachunku testowego. I na to nikt jeszcze nie znalazł sposobu

5 komentarzy:

  1. Witam,

    "Na rachunku demo realizuje się każda transakcja i każde zlecenie niezależnie od nominału. Czyli demo działa tak jakby płynność była niczym nieograniczona."

    Ciekawy artykuł, wszystko mi się zgadza po za tym, że czasem i to niezależnie czy dałbym duże zlecenia czy małe, mam na demo - rekwoty, w normalnej sytuacji rynkowej. Co jest tego przyczyną?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Rekwotowania to inna sytuacja. Broker kwotuje ceny waluty. Składa zatem ofertę Klientowi. Klient przyjmuje tę ofertę poprzez kliknięcie. Może się zdarzyć, że w czasie akceptacji oferty przez Klienta rynek przesunie się na tyle mocno, że broker będzie zmuszony cofnąć ofertę i zaproponować nową.
    Sytuacja taka może się zdarzać, ale sporadycznie. Częste powtarzanie rekwotowań w normalnej sytuacji rynkowej na płynnej parze może sugerować, że coś jest nie tak z łączem internetowym (wiesza się i nie odświeża notowań) lub broker ma problemy z modułem do podawania kwotowań.
    Ostatnia uwaga. Demo jest produktem marketingowym, który powinien chodzić idealnie. Jeśli coś takiego przytrafia się Panu często (a nie jest to wina łącza), trzeba się zastanowić nad tym jak to będzie działać w realu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje za powyższe, faktycznie miałem sytuacje taką z pewnym brokerem i dlatego zrezygnowałem z zakładania tam konta real, jak takie kwiatki były na demo. Dodam że to było tylko tam. Okej, jeżeli można to mam dwa pytanie które mi umknęły poprzednio.

    Pierwsze: Słyszałem o sytuacji kiedy inwestor chcą dokonać zakupów(konto real) klikał przez czas jakiś zapytanie o aktualne kwotowanie. Sam fakt że trzeba wysyłać zapytanie bo nie widzi się aktualnej ceny jest dziwne szczególnie że nie była to duża pozycja. Po ok. 15 minutach dostał telefon od broker żeby przestał to robić bo mu zamkną konto i umowę rozwiążą. Obciążało to ponoć ich systemy. Taka sytuacja może mieć miejscy i faktycznie nie można sobie tam klikać dowolną ilość razy??

    Druga sprawa to kwestia żywotności konta demo, rozumiem że broker ma opcje, jeżeli konto nie jest tam x czasu używane to się rachunek wyłącza tak? I kwestia obciążenia serwer, czy rachunek demo bardziej "zamula" serwer czy real?

    To takie dwa ciekawskie pytania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zacznę od drugiej kwestii. Konto demo ma swoją żywotność z takiego względu, że ludzie bawią się, bawią, a po kilku dniach zapominają o rachunku i przestają się logować. Nie ma sensu utrzymywać takich "śpiochów". Dlatego jest bariera 14 lub 30-dniowa po której domyślnie konto wygasa. Jeśli klient faktycznie zawiera transakcje na demo i widzi komunikat, że rachunek za chwilę mu wygaśnie, wtedy dzwoni do brokera i prosi o przedłużenie demo. Nie ma z tym żadnego kłopotu technicznego.

    Pierwsza kwestia - jeśli była to faktycznie duża pozycja, broker mógł nie chcieć, aby została ona zrealizowana automatycznie. Dlatego mógł delegować jakiegoś pracownika do kwotowania ceny dla tak dużej pozycji (część brokerów ma algorytmy w stylu "jeśli zlecenie jest mniejsze niż 5 mio, wtedy kwotuj automatycznie, jeśli większe niż 5 mio, proś o akcept dealera"). Jeśli ów inwestor sobie klikał co jakiś czas jego działanie mogło zostać odebrane przez brokera jako zabawa i niepotrzebne angażowanie pracownika.

    OdpowiedzUsuń