.

wtorek, 12 października 2010

depozyty ustawowe na forexie czyli ustawa Dodd-Frank Act i nowe regulacje CFTC

Od najbliższego poniedziałku (18 października 2010) obniżeniu w Stanach ulega maksymalna wysokość dźwigni finansowej na rynku forex oferowana przez tamtejsze domy maklerskie. Maksymalny lewar na główne pary walutowe (majors) nie może przekroczyć 50:1. Dla pozostałych par dźwignia nie będzie mogła przekroczyć poziomu 20:1. Przykładową listę z nowymi depozytami możemy zobaczyć na stronie brokera GFT.

21 lipca 2010 roku Senat USA uchwalił ustawę Dodd-Frank Act. Dokument, który liczy przeszło 2.300 stron zawiera wiele nieprecyzyjnych przepisów, do których poszczególne instytucje nadzorcze moją wydać stosowne wytyczne i rekomendacje. I tu zaczyna się problem - wiele instytucji nadzorczych może w podobnym zakresie (np. dla forexu) wprowadzać różne regulacje oraz różne terminy wejścia tych regulacji w życie. Ale o tym trochę później

Jedną z instytucji nadzorujących brokerów forex w USA jest U.S. Commodity Futures Trading Commission, w skrócie CFTS (zajmuje się tym od roku 2000, gdy prezydent Clinton podpisał Commodity Futures Modernization Act). Początkowo instytucja ta zabiegała, aby w imię ochrony konsumentów obniżyć maksymalną wysokość lewaru oferowanego przez brokerów do poziomu 10:1 (czyli depozyt 10%). Ostatecznie po licznych skargach i konsultacjach z Forex Dealer Coalition (zrzeszenie brokerów, odpowiednik naszej Izby Domów Maklerskich) ustalono, że maksymalny lewar na głównych parach zostanie obniżony do poziomu 50:1. Termin wejścia przepisów w życie to 18 października 2010.
Dodatkowo do 18 października każdy broker musi się zarejestrować w CFTC jako Futures Commission Merchant (FCM) lub jako Retail Foreign Exchange Dealer (RFED). Większość wybiera rejestrację jako RFED.

Jak wspomniałem na początku różni nadzorcy mogą ustalać różne przepisy dla swoich "podopiecznych". CFTC jest tylko jedną z instytucji nadzorujących. CFTC reguluje brokerów (domy maklerskie). Banki (oferujące także swoje platformy forex) nadzorowane są przez SEC/FINRA, a ta z kolei jak dotychczas nie majstrowała nic przy kwestii dźwigni. W efekcie banki typu Citi będą mogły nadal oferować lewary w wysokości 100:1. Uzyskają więc przewagę konkurencyjną nad domami maklerskimi.
Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że duże instytucje nadal będą mogły stosować lewar 100:1

W maju 2009 CFTC obniżała już lewar z 400 :1 do 100:1 dla głównych par walutowych (25:1 dla minors).

A już w najbliższy poniedziałek opublikuję statystyki zyskowności na forexie, czyli ilu graczy zarabia na rynku walutowym a ilu traci. Zapraszam do lektury

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz