.

poniedziałek, 11 października 2010

co sprawia, że lewar na forexie jest tak duży?

Jeśli tego bloga można przyrównać do Układu Słonecznego gdzie poszczególne tematy są jego planetami, planetoidami lub po prostu gwiezdnym pyłem, tak tematy związane z dźwignią finansową stanowią bezsprzecznie jego Słońce.

Rynek walutowy to największy rynek na świecie cechujący się gigantyczną pojemnością. Na najpłynniejszych parach może przyjąć transakcję o wartości kilkuset milionów dolarów bez istotnego odbicia w cenie spot. W cieniu zachwytu i superlatyw płynących pod adresem tego rynku zupełnie niepostrzeżenie trwa poważne następstwo tej cechy, a mianowicie możliwość stosowania dźwigni finansowej (zwanej potocznie lewarem).

Wysoka płynność rynku powoduje, że zdarzenia takie jak luki cenowe pojawiają się stosunkowo rzadko. Jeśli jest zachowana ciągłość kwotowań (czyli nie występuje luka), nie ma ryzyka dla brokera, że powstanie dziura, na której nie będzie można zrealizować zleceń klientów lub zamknąć klientowi pozycji. Jest to szczególnie istotna kwestia przy transakcjach lewarowanych, gdzie nawet drobne przesunięcie rynku ma ogromne przełożenie na stan środków klienta. Dzięki wysokiej płynności znacząco maleje zatem ryzyko, że na skutek niekorzystnych ruchów rynku klient wpadnie w debet.
Aby uniknąć negatywnych konsekwencji występowania dysproporcji w popycie i podaży przejawiających w postaci luk cenowych, w przeszłości brokerzy forexowi stosowali tzw. depozyty weekendowe. Zaczynały one obowiązywać zazwyczaj w piątek popołudniu i trwały do poniedziałkowego poranka a ich wysokość wynosiła zwykle dwukrotność depozytów występujących w trakcie tygodnia. Mniej więcej jednak od roku 2006 z uwagi na przyrastającą płynność brokerzy zaczęli się od tych depozytów weekendowych odżegnywać (choć proces ten trwa pośrednio do dziś; niedawno słyszałem o jednym z zagranicznych brokerów, który z triumfem odtrąbił, że odchodzi od tzw. weekend margins).
Dzięki zachowaniu ciągłości notowań brokerzy mogą zaoferować dla walutowych instrumentów dźwignię finansową. Im lepsza i trwalsza ciągłość notowań, tym broker może zaoferować wyższą dźwignię. Standardem dla walut na naszym rynku jest lewar 100:1. Co odważniejsze domy maklerskie oferują dla transakcji fx lewar 200:1, a brytyjscy brokerzy oferują nawet 700:1.
Konia z rzędem temu, kto znajdzie brokera, który da taki lewar na instrumentach towarowych lub akcyjnych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz